Powolne myślenie. ~Magie.

Obudziłam się niedługo po tym gdy we drzwiach usłyszałam jak przeskakuje kluczyk. Ktoś musiał wyjść. Nie otwierano potem drzwi wiec to oznacza że mnie zamknięto. No cóż, chyba ktoś zrobił ze mną to, co chciałam Maxowi zrobić...
Powoli podniosłam się do siadu i zadrżałam delikatnie z zimna. Miałam sinawe dłonie, obklejone czymś paznokcie i  na głowie chyba bandaż. Dopiero teraz z czasem, zaczęłam sobie wszystko przypominać...
Gdy odwróciłam głowę, ujrzałam tego mężczyznę, śpiącego na siedząco.
- Jak on się... Adam? Arthur?... Aleks!- Wręcz zawołałam zadowolona, że sobie przypomniałam.
Pożałowałam tego jednak gdy zauważyłam, że chłopak się budzi. Szybko wróciłam do poprzedniej pozycji i udawałam, że śpię. Poczułam dłoń na włosach, szept że to chyba sen i znów cisza. Chyba ziewał i znów przeczesał palcami moje włosy.
- Ciekawe jak to jest, że tak ładna dziewczyna, jest sama. I jakim cudem Max Cie skrzywdził...- Mówił do mnie, myśląc że nie słyszę. Znów ziewnął i odsunął dłoń na moje ramę.
Cisza. 
Spokój...
 Śpi.
 Słodkich snów Aleksie...

Komentarze

Popularne posty